AliExpress

Klient: AliExpress
Moja rola: idea kreatywna, komunikacja, pomysł na KV
Kanał: Facebook, Instagram
Nagrody: Kreatura 2019 - Social Media (wyróżnienie)

tl;dr – case w pigułce

Do kawy młynek stal nierdzewna

Jakie tak właściwie jest AliExpress? Abstrahując od cyferek i miliardów dolarów obrotu na 11.11 (GRUBYCH miliardów) stwierdziłem: świetnie znane w Polsce, ale praktycznie nieznane w SoMe. I szalone kreacje (jak ta obok) miały to zmienić.

Komunikacja zdobyła serca (myślę, że w tym sporo tych branżowych), a posty często rozchodziły się viralowo, choć budżety nie należały do milionowych.

Jakby tego było mało – pomysł zgarnął wyróżnienie w Konkursie Kreatura 2019 w kategorii Social Media, więc dla mnie, jako kreatywnego na dorobku, było to bardziej niż budujące!*

A przecież pomysł polegał “tylko” na wykorzystaniu autentycznych nazw produktów.

* – po cichu liczę jeszcze na KTR-y, ale znów przesunięto termin zgłoszeń.

Idea kreatywna

Pomysł powstał na etapie przetargu i ma się dobrze po dziś dzień. Zakłada korzystanie z autentycznych nazw produktów, ale po kolei.

Tworząc ideę  „Odkrywaj z AliExpress” zależało mi na podkreśleniu tonality marki, ponieważ to nie tak, że Ali kojarzy się tylko z niskimi cenami i długą wysyłką. Jest jeszcze ogromna baza produktów i przede wszystkich polska wersja strony, która… nie należy do doskonałych. I to właśnie stało się punktem wyjścia.

Tłumaczenia z translatora stały się wysokooktanowym paliwem do postów, a wada została przekuta w zaletę. Specyficzny język przyjął się tak dobrze, że stał się meta-memem i użytkownicy sami go używają w komentarzach (patrz video na górze).

W ramach idei powstało kilkaset postów, większość mojego autorstwa. Koncept został wdrożony na Facebooku i Instagramie.

Jesieniara i fanatyk wędkarstwa

Internet nie mógłby się obyć bez dwóch rzeczy i choć na Ali zabawki dla dorosłych można znaleźć, to jednak mam na myśli memy. Zadanie było wymagające, bo memogenny potencjał łatwo zabić i brzmieć jak Steve Buscemi z „how do you do fellow kids?”

Kreacje były memiczne same w sobie, ale często starałem się w copy posta nawiązać do fraz czy śmieszków już funkcjonujących i tak beret stał się nakryciem głowy jesieniary, a plastikowa ryba wymarzonym trofeum starego, który jest fanatykiem wędkarstwa.

Czy siadło? Żarty przenosiły się do komentarzy i czasem stawały się meta-meta-memem, a my nie pozostawiliśmy obojętni. W końcu kto nie marzy o lekturze „AliExpress i grzebienia z tajemnicy przedziału”?